26 lutego 2013

Klatka na ptaki

Jak nie pisałam to nie pisałam, a teraz w jeden dzień chcę nadrobić wszystkie zaległości :)

Dzisiaj chcę Wam jeszcze pokazać moją perełkę :)
Niepowtarzalna klatka na ptaki -> musiała mieć już swoje lata, o czym świadczą wgięcia - zgięcia (już nieco wyprostowane) oraz liczna rdza (jak siwizna na włosach staruszki - takie porównanie przyszło mi na myśl w kontekście tej rdzy..) i odpryski farby ...







Następnie (po dokładnym oczyszczeniu) przeszła 'metamorfozę' :




Aby w konsekwencji dostać 'drugie życie' i zamieszkać z nami :)


Podsumowując..
Klatka naprawdę nadaje niepowtarzalny klimat naszemu wnętrzu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz