Dzisiaj chcę Wam jeszcze pokazać moją perełkę :)
Niepowtarzalna klatka na ptaki -> musiała mieć już swoje lata, o czym świadczą wgięcia - zgięcia (już nieco wyprostowane) oraz liczna rdza (jak siwizna na włosach staruszki - takie porównanie przyszło mi na myśl w kontekście tej rdzy..) i odpryski farby ...
Następnie (po dokładnym oczyszczeniu) przeszła 'metamorfozę' :
Aby w konsekwencji dostać 'drugie życie' i zamieszkać z nami :)
Podsumowując..
Klatka naprawdę nadaje niepowtarzalny klimat naszemu wnętrzu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz